Jeszcze kilkanaście lat temu wysokie temperatury były w Polsce kojarzone głównie z krótkimi okresami wakacyjnej pogody. Dziś coraz częściej mierzymy się z falami upałów trwającymi nawet kilkanaście dni. Temperatury przekraczające 35°C stają się nową rzeczywistością, a ich skutki odczuwają nie tylko mieszkańcy, ale również samorządy odpowiedzialne za funkcjonowanie miast i gmin.
Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej liczba dni z temperaturą przekraczającą 30°C systematycznie rośnie. Prognozy wskazują, że w kolejnych dekadach okresy ekstremalnych upałów będą pojawiać się coraz częściej i trwać dłużej.
Największym problemem jest tzw. miejska wyspa ciepła. Beton, asfalt i budynki magazynują energię słoneczną przez cały dzień, a nocą oddają ją do otoczenia. W efekcie temperatura w centrach miast może być nawet o kilka stopni wyższa niż na terenach podmiejskich.
Najbardziej odczuwają to seniorzy, małe dzieci oraz osoby cierpiące na choroby układu krążenia i oddechowego. Wysokie temperatury wpływają również na komfort pracy, funkcjonowanie komunikacji miejskiej, a nawet stan nawierzchni dróg.
Choć samorządy nie zatrzymają zmian klimatu, mogą skutecznie ograniczać ich skutki. Coraz więcej miast inwestuje w rozwiązania poprawiające komfort życia mieszkańców podczas upałów.
Do najważniejszych należą:
Każde nowe drzewo czy zacieniony skwer to inwestycja, która przynosi korzyści przez wiele lat.
Ekstremalne temperatury wpływają również na funkcjonowanie miast. Nagrzane szyny tramwajowe i kolejowe mogą się odkształcać, asfalt mięknie, a sieci energetyczne są bardziej obciążone przez pracujące klimatyzatory. Coraz częściej pojawia się także problem niedoboru wody wykorzystywanej do podlewania zieleni miejskiej.
Dlatego planowanie nowych inwestycji powinno uwzględniać odporność infrastruktury na zmieniające się warunki klimatyczne.
Eksperci podkreślają, że walka z upałami nie może ograniczać się do sezonowych działań. Samorządy powinny uwzględniać adaptację do zmian klimatu już na etapie planowania przestrzennego. Zachowanie terenów zielonych, ochrona drzew, retencja wody oraz ograniczanie zjawiska tzw. betonozy stają się elementami nowoczesnego zarządzania miastem.
Fale upałów będą coraz częstszym zjawiskiem. To oznacza, że samorządy już dziś powinny przygotowywać swoje miasta i gminy na nowe warunki klimatyczne. Inwestycje w zieleń, wodę i przyjazną przestrzeń publiczną nie są dziś jedynie kwestią estetyki – stają się inwestycją w zdrowie, bezpieczeństwo i jakość życia mieszkańców.
Miasto odporne na upały to miasto, w którym dobrze żyje się nie tylko latem, ale przez cały rok.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze